Zatrzymanie nietrzeźwych kierowców w Białymstoku
Dwóch mężczyzn, którzy prowadząc pojazdy pod wpływem alkoholu, może trafić do więzienia na maksymalnie 3 lata. Jeden z kierowców przybył do restauracji, a drugi jechał całą szerokością drogi.
Funkcjonariusze białostockiej drogówki otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy, który przyjechał pod jeden z lokali gastronomicznych na TBS-ach. Policjanci zlokalizowali samochód marki Audi i zatrzymali 31-letniego kierowcę do kontroli. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu we krwi. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna ma zakaz prowadzenia pojazdów. Pojazd został odholowany na parking. Mężczyzna będzie odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz za naruszenie orzeczonych środków karnych, co może skutkować karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Kolejny nietrzeźwy kierowca został zatrzymany na trasie Michałowo – Gródek. Zgłoszenie informowało, że kierowca Citroena nie utrzymuje prostego toru jazdy, przyspieszając i hamując. Policjanci zatrzymali pojazd do kontroli, a 57-latek okazał się nietrzeźwy, z poziomem alkoholu przekraczającym 2 promile. Samochód został przetransportowany na parking dowodów rzeczowych. Mężczyzna stracił prawo jazdy i noc spędził w izbie wytrzeźwień. O dalszym losie obu mężczyzn zdecyduje sąd, a za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

