Białostoccy policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców jednośladów. Pierwszego z nich zgłosił świadek, który zaobserwował, jak mężczyzna przyjechał pod sklep i, idąc chwiejnym krokiem, próbował wejść do wnętrza. Okazało się, że 43-latek miał blisko 3 promile alkoholu we krwi, co może skutkować karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Drugiego kierowcę zauważyli funkcjonariusze z białostockiej patrolówki, którzy dostrzegli mężczyznę poruszającego się motorowerem całą szerokością jezdni. Po zatrzymaniu pojazdu i rozmowie z kierowcą, policjanci wyczuli od niego alkohol. Badanie alkomatem wykazało, że 54-latek miał ponad 1 promil alkoholu w organizmie. Obaj nietrzeźwi kierowcy stracili swoje prawa jazdy, a pojazd drugiego z mężczyzn został odholowany na policyjny parking.

