W Białymstoku zatrzymano 36-letniego mężczyznę, który był poszukiwany od kwietnia za kradzieże w sklepach spożywczych. Jego aresztowanie miało miejsce w pensjonacie, gdzie przebywał z innymi osobami, nie przestrzegając regulaminu wynajmu.
Dzielnicowi z białostockiej trójki otrzymali informację o głośnej libacji w pensjonacie. Po przybyciu na miejsce policjanci stwierdzili, że lokatorzy łamią zasady wynajmu, paląc papierosy i wykazując agresywne zachowanie. Właścicielka pensjonatu, po wcześniejszym kontakcie z najemcami, postanowiła nie przedłużać im wynajmu z uwagi na ich zachowanie. Zgodziła się na wpuszczenie policjantów do pokoju, gdzie znajdowały się trzy osoby. Podczas kontroli w bazach danych ustalono, że poszukiwany 38-latek był sprawcą kradzieży. Został zatrzymany w stanie nietrzeźwości, mając blisko promil alkoholu w organizmie. Pozostali lokatorzy, po sprawdzeniu przez policję i zwrocie opłaty za wynajem, opuścili apartament. 38-latek został osadzony w policyjnej celi i po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty związane z kradzieżami.

