Nie zatrzymał się na znaku STOP na niestrzeżonym przejeździe kolejowym, co doprowadziło do pościgu zainicjowanego przez białostockich policjantów. Mężczyzna, który był trzeźwy, przewoził na kierownicy hulajnogi pakunek. Jego ucieczka zakończyła się, gdy skręcił w ślepą uliczkę, gdzie został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Policjanci nałożyli na 20-latka mandaty w łącznej kwocie blisko 6 tysięcy złotych za popełnione wykroczenia, w tym przewożenie pakunku na hulajnodze, co jest niezgodne z obowiązującymi przepisami.

